Nie mieszkam w ruderze erystyczny kmiotku. Podobne rudery? Sam ich poszukaj… Dlaczego z powodu Twoje
wychowania to ja miałbym czegoś szukać łech, łech,
    TropicielTWCzerkawskich pisze:

    cyt.
    Nie mieszkam w ruderze erystyczny kmiotku. Podobne rudery? Sam ich poszukaj… Dlaczego z powodu Twojego stalinowskiego wychowania to ja miałbym czegoś szukać i coś udowadniać.
    koniec cyt.

    Bełkot idioty skończonego, który domaga się udowodnienia, że nie jestem kopią Michała
    Czarkowskiego TW Czarek.

    vice versa
    dlaczego ja mam czegoś szukać i tobie udowadniać.

    Ps
    Moje wychowanie nie pozwala mi pojechać do Skorup, kopnąć w tą ruderę coby się rozpadła.
    Nigdy do nikogo nie wchodziłem razem z drzwiami.
    Nikogo nie straszyłem, że jadę do niego z siekierą aby go „zaciukać“ To domena idiotów.
    Nie wpraszałem się na siłę na „ognisko integracyjne“ aby:
    - narąbać na ognisko
    - wyżreć „wsad na grila“
    - nażreć się darmo
    - nachlać się darmo
    - skraść radiotelefon doręczny
    - zepsuć urządzenie nadawczo odbiorcze
    - skraść i poowijać się kablem PKL długości 80 metrów
    Ledwo cię chuju odratowali, bo się dusiłeś i masz szczęście, że padłeś przy altanie a ci co
    byli najebani, już otrzeżwieli i widzieli jak ci oczy z oczodołów wylazły i szybko cię odwijali
    aby złodzieja uratować.
    Od tamtego czasu, zewsząd cię gonią.
    Nigdy już na żadne spotkanie integracyjne nie udało ci się wprosić.
    Na chuj ci było kolegom kraść kabel PKL Do czego ci był potrzebny. Ty nie masz radia na KF aby z tego antenę dziadowską zrobić. Nie masz też gdzie tego rozwiesić.
    Sąsiedzi ci przecierz wyraźnie powiedzieli - powiesisz cokolwiek - dostaniesz wpierdol i bedzie to zerwane.
    Pamiętasz co ci zrobili, jak jeździłeś z dziurawym tłumikiem?
    Zrobili dziurki w każdej oponie koła, nawet w zapasowym kole.


    Akta dochodzenia w sprawie: Czarkowski Sławomir, imię ojca: Andrzej, podejrzanego o to, że w okresie okupacji niemieckiej jako szucman żandarmerii w miejscowościach Supraśl i Wasilków współpracował z władzami okupacyjnymi, tj. o czyn z art. 1 Dekretu z dn. 31-08-1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego
    _________________
    Po babce badylarce, ja być z rodu Walonków a po dziadku Kufajkiewicz
    Ja być wysoko szkolony - na poddaszy mnie szkolić.
    Po francusku - na mansardzie. To nasza Sorbona być.


Stanisławie Urbanowiczu SP9-5094KA z Rybnika ul. Zdrzałka 6, były TW SB pseudo „Gąsior”…
Umrzyj…

Odniosłeś się do tego:

czyli: http://kf-ukf.iq24.pl/podglad_posta.asp?id_komentarza=7811124

„Bełkot idioty skończonego, który domaga się udowodnienia, że nie jestem kopią Michała
Czarkowskiego TW Czarek.

vice versa
dlaczego ja mam czegoś szukać i tobie udowadniać.”

Idiota… Buahahahahah… Tak zostałeś wychowany, a potem było z górki na szkoleniach… Buahahahahaha…

„Ps
Moje wychowanie nie pozwala mi pojechać do Skorup, kopnąć w tą ruderę coby się rozpadła.
Nigdy do nikogo nie wchodziłem razem z drzwiami.
Nikogo nie straszyłem, że jadę do niego z siekierą aby go „zaciukać“ To domena idiotów.
Nie wpraszałem się na siłę na „ognisko integracyjne“ aby:
- narąbać na ognisko
- wyżreć „wsad na grila“
- nażreć się darmo
- nachlać się darmo
- skraść radiotelefon doręczny
- zepsuć urządzenie nadawczo odbiorcze
- skraść i poowijać się kablem PKL długości 80 metrów
Ledwo cię chuju odratowali, bo się dusiłeś i masz szczęście, że padłeś przy altanie a ci co
byli najebani, już otrzeżwieli i widzieli jak ci oczy z oczodołów wylazły i szybko cię odwijali
aby złodzieja uratować.
Od tamtego czasu, zewsząd cię gonią.
Nigdy już na żadne spotkanie integracyjne nie udało ci się wprosić.
Na chuj ci było kolegom kraść kabel PKL Do czego ci był potrzebny. Ty nie masz radia na KF aby z tego antenę dziadowską zrobić. Nie masz też gdzie tego rozwiesić.
Sąsiedzi ci przecierz wyraźnie powiedzieli - powiesisz cokolwiek - dostaniesz wpierdol i bedzie to zerwane.
Pamiętasz co ci zrobili, jak jeździłeś z dziurawym tłumikiem?
Zrobili dziurki w każdej oponie koła, nawet w zapasowym kole.”

Za te oszczerstwa, które napisałeś powyżej spotka Cię kara.


„Akta dochodzenia w sprawie: Czarkowski Sławomir, imię ojca: Andrzej, podejrzanego o to, że w okresie okupacji niemieckiej jako szucman żandarmerii w miejscowościach Supraśl i Wasilków współpracował z władzami okupacyjnymi, tj. o czyn z art. 1 Dekretu z dn. 31-08-1944 r. o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego” czyli IPN Bi 410/108

Nie mam rodziny w Wasilkowie i Supraślu, ale kiedyś widziałem na cmentarzu w Supraślu grób Czarkowskiego, całkiem niedaleko grobu zdaje się dziadka mojego kolegi z którym tam byłem. Podsumoując, to nie moja rodzina, próbuj dalej… Buahahahahaha… Wypisz sobie wszystkich…



  PRZEJDŹ NA FORUM